|
Ptasie sprawy
Blog > Komentarze do wpisu
Ślepowron w Dolinie Karpia
Struktura stawów, ich historia oraz sposób prowadzenia gospodarki rybackiej na stawach zatorskich decydują o ich niezwykłej bioróżnorodności przejawiającej się m.in. występowaniem rzadkich i zagrożonych gatunków ptaków (ślepowrona, czapli purpurowej, bąka, bączka, hełmiatki, zielonki, sieweczki obrożnej, wąsatki i rybitwy białowąsej) oraz roślin (kotewki orzecha wodnego i grzybieńczyka wodnego). Doliny Soły, Skawy i Wisły oraz okoliczne nieczynne żwirownie wpływają na zwiększenie różnorodności siedlisk lęgowych jak i żerujących tych gatunków. Tym samym cały ten system siedlisk tworzy wyjątkowo atrakcyjne miejsce dla ptaków jak i ich obserwowania przez praktycznie cały rok. Zmieniające się warunki w każdej porze roku sprawiają, że ptaki - łącznie 314 gatunków, w tym 180 lęgowych czyli więcej niż w większości parków narodowych! - są obecne w różnych miejscach, ale w sumie blisko położonych. Tym samym sezon turystyczny (ornitologiczny) w tym rejonie trwa od wczesnej wiosny do późnej jesieni, a nawet zimą na niezamarzającej Wiśle gromadzą się znaczne koncentracje ptaków. Chlubą i znakiem rozpoznawczym tego terenu jest ślepowron - ptak, którego niemal cała populacja krajowa skupia się w okolicach Zatora, Oświęcimia oraz Skoczowa. Swoje ostoje znalazły tu takie wymierające w naszym kraju gatunki roślin jak m.in.: oczeret sztyletowaty, nadwodniki, kotewka orzech wodny czy grzybieńczyk wodny. Szczególnie dwa ostatnie z wymienionych gatunków występują tu bardzo licznie stając się florystycznym symbolem Ziemi Oświęcimskiej.Ślepowron - W Polsce regularnie gniazduje tylko na Ziemi Oświęcimskiej oraz w okolicach Skoczowa, w liczbie około 400-500 par. Jest on ptasim symbolem tych terenów. W naszym kraju przebiega północna granica zasięgu tego gatunku w Europie. Nazwa "ślepowron" pochodzi od nocnego trybu życia jaki prowadzą te ptaki. Ludzie widząc ślepowrona ukrytego wśród roślinności w ciągu dnia, uznali go za "ślepego". Głos jaki wydaje, podobny jest do krakania wrony, stąd druga część nazwy. Ślepowron jest jednym z gatunków czapli, mniejszym od pospolitej czapli siwej. Ubarwiony jest niezwykle interesująco. Wierzch ciała ma kontrastowo biało-szaro-czarny, spód natomiast jasny. Cechą charakterystyczną ślepowrona jest kilka długich, białych piór, wyrastających z tyłu głowy. Żywi się głównie rybami oraz płazami. Jako miejsca zakładania kolonii lęgowych preferuje on zarośnięte wyspy na stawach oraz żwirowniach. Ślepowron lęgnie się tylko raz do roku, a samica składa od 3 do 6 niebieskawo-zielonych jaj. Młode wykluwają się po około 21 dniach wysiadywania. Są pokryte puchem i nie są samodzielne. Ślepowron przylatuje do nas w kwietniu, a odlatuje we wrześniu i w październiku. Wędruje on do tropikalnej Afryki, czego potwierdzeniem jest to, że dwa ptaki zaobrączkowane jako pisklęta w gminie Czechowice-Dziedzice spotkano w Nigerii i Libii. W okresie polęgowym ślepowrony spotkamy na większości stawów rybnych, żwirowni oraz w dolinach rzecznych. Ptak ten z reguły czatuje na zdobycz ukryty w nadbrzeżnych krzewach, często siada też na palikach wbitych w dno stawu. Bąk i bączek - Gatunki te należą do czaplowatych. Prowadzą one skryty tryb życia pod osłoną rozległych trzcinowisk. Upierzenie bąka jest brązowe, upstrzone ciemnymi i jasnymi plamkami, doskonale zlewa się z suchymi trzcinami. Obecność tego ptaka można łatwo stwierdzić po bardzo donośnym i niezwykle charakterystycznym głosie wydawanym przez samca w okresie lęgowym. Nadyma on przełyk, używając go jako rezonatora. Odgłos przypominający buczenie, podobne do dźwięku uzyskanego podczas wdmuchiwania powietrza do pustej butelki, jest słyszalny w promieniu kilku kilometrów. Bąk buduje gniazdo z materiału roślinnego w rozległych szuwarach niedaleko wody. Jest gatunkiem poligamicznym (poligamia - wielożeństwo"), co oznacza, że jeden samiec może mieć do kilku samic z gniazdami na swoim terytorium.Bączek jest najmniejszym gatunkiem czapli. Pisklęta, zanim nauczą się latać, doskonale wspinają się po trzcinach i w chwilach zagrożenia stają słupka" udając uschniętą trzcinę. Podobnie zachowują się dorosłe osobniki - przybierają postawę pionową, unosząc wysoko dziób, co przy ich maskującym ubarwieniu czyni je niemal niewidocznymi. Głos wydawany przez samca bączka podobny jest do szczekania psa. Stawy rybne w Kotlinie Oświęcimskiej są jedną z najważniejszych ostoi tych zagrożonych gatunków w Polsce. Prywatni przedsiębiorcy zaczęli od niedawna inwestować w branżę turystyczną. Nieprzypadkowo podkreślaliśmy w projekcie walor położenia geograficznego Zatora i Doliny Karpia pomiędzy aglomeracjami Śląska i Krakowa, a patrząc pod kątem turystyki – w pobliżu Wadowic i Oświęcimia.
Powyższy tekst pochodzi stąd. Jest w tej notce opis ślepowrona, ale tego ptaka pragnę przedstawić samodzielnie. "Nycticorax nycticorax" w dowolnym tłumaczeniu na nasz język będzie brzmiał - nocny kruk. To określenie też stało się zapewne przyczyną powstania herbu rycerskiego - ślepowron, na którego tarczy jest "w polu błękitnym srebrna podkowa skierowana barkiem do góry, na barku podkowy złoty krzyż kawalerski, na którym stoi czarny kruk w prawą stronę obrócony ze złotym pierścieniem w dziobie. W klejnocie taki sam kruk z pierścieniem. Ślepowron, nieco mniejszy od prezentowanego tu kilkakrotnie bąka, jest jeszcze rzadszym od niego przedstawicielem czaplowatych. Populacja jego szacowana na 500 -550 par lęgowych na cały kraj, w głównej mierze skoncentrowana jest właśnie w omawianej Dolinie Karpia. Poza tym terenem spotkamy go, o ile dopisze nam spore szczęście nad silnie zarośniętymi obrzeżami wód Parku Narodowego Ujście Warty czy w pobliżu Zbiornika Jeziorsko. Niewykluczone są lęgi nad Narwią i Biebrzą. Problem z napotkaniem ślepowrona wynika przede wszystkim z jego nocnego trybu życia. W Polsce jest od przylotu w kwietniu do przełomu września i kwietnia. poniedziałek, 09 czerwca 2008, krogulec14
Komentarze
rupia111
2008/06/09 19:15:08
O ślepowronie to nie śmiem nawet marzyć a tych bąków co o nich pisałeś poprzednio to Ci strasznie zazdroszczę! Ja jedynie słyszałam bąka i skojarzyło mi się to promem morskim! Buuuuuu! Zamknąć oczy i Titanic jak się patrzy!
2008/06/09 19:47:30
U mnie podobnie jest z tym, skąd inąd pięknym, ślepowronem. Pomarzyć dobra rzecz!:)
Co do bąków. Od kiedy przestały buczeć, zaczęły się pokazywać:)) Jeśli zatem masz w pobliżu jakieś miejsca lęgowe tych ptaków, to podpowiadam, że warto spróbować w godzinach przedwieczornych, lub wczesnym rankiem. Życzę Ci pocieszenia oczu tym ptakiem bardzo. 2008/06/09 19:55:49
Nie slyszałam nigdy baka ani też nigdy nie widziałam,jego odgłos musi być niesamowity...
2008/06/09 20:04:55
Bo taki jest Dr_Ewo:) Potęguje go fakt, że jest trudno go zobaczyć... Chyba w jednym z poprzednich wpisów go przezentowałem. Postaram się jednak jeszcze go przypomnieć.
2008/06/09 20:29:19
Nie pozostaje mi zatem nic innego jak go przypomnieć:) Oto bąk: plamkamazurka.blox.pl/2008/05/Koniec-zabawy-w-chowanego.html
2008/06/09 22:09:16
Bardzo ciekawy jest slepowron. Przygladalam mu sie dlugo i zastanawialam sie jakiego ptaka przypomina mi swoim ksztaltem. Wniosek : czajka ... hmmm ... pewnie zle? ;-)
2008/06/09 22:34:57
A ja nie chwaląc się mam nadzieję już w sobotę słuchać nocnych opowieści bąka ,czy się pokaże (zawsze był łaskawy przelecieć kawałeczek) kto to wie .Widziałem też tam wspomnianego ślepowrona.9dni na Biebrzy, nie mogę się doczekać.Ale ty to rozumiesz , życzę ci tylu dni w RZECZPOSPOLITEJ PTASIEJ podczas tegorocznego pierzenia. Pozdrowienia.
2008/06/09 22:38:59
Maju
Gdyby miał więcej czarnego upierzenia porównywałbym go do... wrony!:) Choć szyja sugeruje "czaplowatość" ;D Dr_Ewo Toteż jak go widuję to porównałbym go do latającego snopka trzcin ;D 2008/06/09 22:44:54
Itum
Bąki z doliny Samy w M.P (Szamotułach) się "wybuczały" w zamian serwują teraz widoki;) Ślepowrona razem z Rupia zazdroszczę:) W jakim miejscu widziałeś tego ptaka? Dziękując za życzenia życzę wielu niezapomnianych obserwacji nad wspaniałą Biebrzą. 2008/06/10 09:59:38
Ślepowronek do kogo by go nie przywrównać, jest na swój sposób bardzo oryginalny. I to zalotne piórko w tyle głowy. Szkoda, że prowadzi wieczorno-nocny tryb życia, bo mielibyśmy więcej szans na spotkanie. A zdjęcie jak zwykle przepiękne :-))
2008/06/10 10:19:39
Ślepowrona widziałem we wrześniu 2007 na stawach rybnych Krasinów leżących między miejscowościami Dziadówki i Sygątka w gminie Janów Częstochowski niestety nie miał tych pięknych piór na głowie.Spotkanie niezaplanowane ale strasznie miłe.Na stawy trafiłem na jednej z wypraw rowerowych.Jadąc leśną drogą z m. Sygątka uznałem że czas na mały popas, tym bardziej że przez drzewa prześwitywało słonko,zwiastując miłą polankę.Przedarłem się przez gąszcz jeżyn i wpakowałem się w trzciny cóż nie zawsze jest tak jak nam się wydaje.I wtedy zobaczyłem coś wspaniałego,taniec godowy czapli białej.Już samo spotkanie czapli białej którą widziałem po raz pierwszy i to przedstawienie,tańczące ptaki oglądane na żywo bez lornetki.Pięknie, patrzyłem jak zahipnotyzowany .Pech chciał że aparat został przy rowerze a nie chciałem stracić widowiska lub co gorsza spłoszyć ptaki.Tak trafiłem na miejsce które zawsze ma dla mnie coś ciekawego do zobaczenia i niezapomnianych przeżyć.ps. Dla mnie wyzwaniem jest zobaczenie lelka kozodoja w swoim rewirze lęgowym,od kilku lat wiem gdzie jest ale nie chce się pokazać. Dalszych ciekawych obserwacji i wpisów.Muszę przyznać że siadam przed komputerem niekiedy tylko po to by przeczytać plamkę.Pozdrowienia.
2008/06/10 11:10:04
Feli
Oryginalny i przez swój tryb zycia ciekawy. Pewnie gdyby częściej się pokazywał nie budziłby takiego zainteresowania. A piórko jest całkiem-całkiem:) Itum Powiem Ci tak. Z reguły to ja tu piszę, ale z większą przyjemnością czytam. Twój komentarz przeczytałem z wielkim zaciekawieniem. Ładnie opowiedziałeś o tak rzadko spotykanych u nas ptakach. Życzę Ci spotkania z lelkiem kozodojem, choćby z tego powodu, wiem że się podzielisz z nami wrażeniami z takiej niecodziennej obserwacji. Dziękuję za miłe słowa pod adresem stronki. Pozdrawiam serdecznie. |