Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Krótki szkic o włochatce

krogulec14

W biegu z Kopy na Śnieżkę i z powrotem do Karpacza największym moim pragnieniem było zobaczyć włochatkę. Teraz, gdy moja wiedza ornitologiczna jest nieco większa, uśmiecham się pod nosem.

Włochatka, której populację w Polsce szacuje się na 700 -1 000 par lęgowych, zamieszkuje przede wszystkim Karpaty, Sudety i północ kraju. I tą wiadomością żywiłem swoją płonną nadzieję. Bo w Karkonoszach włochatka trzyma się nie najgorzej.

 

Włochatka w obiektywie Czarka Pióro. www.cezarypioro.pl 

Ta niewiele większa od pójdźki sowa jest wyraźnie większa od znanej nam sierpówki. Należy do dziuplaków. Jej występowanie uzależnione jest od bytności dzięcioła czarnego, którego stare, nieużywane dziuple wykorzystuje do lęgów. Jak wiemy czarny dzięcioł kuje swoje M-4 w starych, ponad stuletnich drzewach. Wniosek rysuje się zatem prosty, włochatka wymaga starodrzewia. Innym niezbędnym warunkiem do występowania tej sowy są potrzebne, w pobliżu rewiru lęgowego, polany, zręby czy bagna. Konieczne są otwarte tereny łowiskowe. Dla bezpieczeństwa przyszłych piskląt ważna jest obecność gęstych sosnowych lub świerkowych zagajników, w których w razie niebezpieczeństwa, będą się mogły one ukryć.

Włochatka żywi się przede wszystkim gryzoniami. Stanowią one 80% jej pożywienia. Pozostałą częścią jej diety są owady i niewielkie ptaki. Aktywna jest nocą, co zapewne było jedną z poważniejszych przyczyn mojego niepowiedzenia na szlakach Śnieżki. Drugą przyczyną jest jej skryty tryb życia. Sowa ta nie jest specjalnie płochliwym ptakiem. Po prostu lubi sobie spędzać dnie w zakamarkach grubych konarów, lub przesiaduje sobie po prostu w dziupli.

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • dr_ewa999

    Ciekawe czy krety też jest w stanie wypłoszyć z działki.... bo myszy to na pewno :)

  • krogulec14

    Oj, na tych gości podobno najlepiej skutkuje plastykowa butelka osadzona na kiju wbitym w ziemię. Pewnie każda sowa chętnie capnęłaby takiego tłuściutkiego krecika:)

  • dr_ewa999

    Kto wie? Może one boją się jej pohukiwania :))

  • krogulec14

    Dr.Ewo, Ty faktycznie mieszkasz ciekawej stronie! Pohukuje Ci wieczorami jakaś sowa?:)

  • felixiana

    Fantastyczny drapolek. Aż dziw, że udało się "ustrzelić" takie super zdjęcie skoro lubi się czaić w ukryciu. Fikuśnie musi wyglądać z całymi łapkami ukrytymi w piórkach. Stąd pewnie włochatka.
    A taki ma głosik:
    ptakolub.gsi.pl/strigi/aegfun1.wav

  • krogulec14

    Feli
    Szkoda, że ta mała nie chciała wyjść do fotografii. Włochatki są przeurocze:) Przepiękne:)

  • dr_ewa999

    niestety, nic mi w nocy nie pohukuje :((

  • krogulec14

    Mi niestety też, a szkoda, bardzo lubię te głosy ...

  • surfinia

    wygląda jak starsza pani przez okno:)))))
    o, Krogulec widzę że "dałeś radę" linkowi:)brawo:)

  • xrabina

    To ja Wam zahukam! Hu huuuu! ;-) W Karkonoszach powiadasz sobie żyje? To będę musiała chyba zacząć chodzić po nich w nocy, może ją spotkam :) Śliczna! Faktycznie wygląda jak starsza pani :D

  • krogulec14

    Surfinio
    Fajne określenie: "starsza pani":)
    Jak widzisz mimo wieku staram sie być jeszcze "rozwojowy":)
    Xrabino
    Niekoniecznie tylko w Karkonoszach, ale pewnie w całych Sudetach:) Kto wie czy też nie w Borach Dolnośląskich bo tam pewnie nie brakjue świerka, w których gustuje ta sowa.

  • no-surprises

    Już ją lubię :) za sam tryb życia.

  • krogulec14

    Lubię wszystkie sowy. Choćby za ten nimb tajemniczości, którym się otoczyły wśród nas, ludzi:)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci