Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Grażyna z pól Głuchówka

krogulec14

Jak ja uwielbiam internet to doskonale wie o tym moja rodzina. Mogę siedzieć w sieci godzinami. Sieć to źródło i kopalnia wiadomości. Moim zdaniem internet to największy wynalazek w dziejach ludzkości od czasu wykombinowania koła. Bez samochodu, telefonu komórkowego czy też telewizora, z biedą, ale jakoś bym wyrobił, obyłbym się. Perspektywa życia bez internetu jawiłaby mi się koszmarem.

Ostatnio dogrzebałem się na stronach www.bocian.org.pl wiadomości o Grażynie z pól Głuchówka. Głuchówek to malutka podlaska wioska leżąca koło Głuchowa w którym urodziła się moja babcia Helena. Grażyna, na owej stronie to samica błotniaka łąkowego, której założono obrożę telemetryczną. Grażyna to także imię mieszkającej w Gdyni, mojej siostry ciotecznej. Babcia Helena była oczywiście także babcią Grażyny.

"Polująca samica błotniaka łąkowego, a w tle Czarli Pióro polujący na tę samicę; Bagna Biebrzańskie" w obiektywie Mateusza Matysiaka. www.mateuszmatysiak.pl

Elegancki drapieżnik, jakim jest niewątpliwie błotniak łąkowy, jest ptakiem otwartych przestrzeni. Najczęściej spotkamy go patrolującego nad łąkami, bagnami czy też nad moczarami a także w dolinach większych rzek. Ptak zwykle lata powoli, tuż nad ziemią, często gwałtownie zmienia kierunek lotu i opada ku ziemi. Jego skrzydła w locie często przybierają kształt spłaszczonej litery "V". Błotniak ten od czasu wprowadzona całkowitej ochrony na wszystkie ptaki drapieżne znacznie zwiększył swoją populację. W latach 80-tych XX wieku liczył około 300 par lęgowych, a obecnie liczba ta oscyluje w granicach 1 300- 1 500 tychże par. Myślę, że pomimo jego "słabości" do jaj, piskląt i ptaków wielkości wróbla, człowiek powinien uznać go za gatunek pożyteczny. Błotniak łąkowy bardzo chętnie poluje na norniki i myszy, które gdyby nie były eliminowane, szybko mogłyby stać się plagą naszych pól.

Przypomnę to co napisałem o ekoblogu; najtrudniejszą porą dla lęgów tego drapolka jest czas żniw. Stosunkowo często giną wtedy pod nożami kombajnów jego pisklęta. Błotniak ten często buduje gniazda w łanach pszenicy, żyta czy tak jak nasza Grażyna z Głuchówka pszenżyta.

Pisklęta błotniaka łąkowego w obiektywie Czarka Pióro. www.cezarypioro.pl  

Na koniec tej "błotniakologii:)" dodam, że Polskę zamieszkuje jeszcze dość pospolity błotniak stawowy w liczbie 4 000 -5 000 par i zagrożony wyginięciem, umieszczony w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt błotniak zbożowy. Liczy on  u nas zaledwie 30 -40 par i ma niestety tendencję spadkową. Wszystkie te gatunki są stosunkowo do siebie podobne i przyznam, że nie za każdym razem udaje mi się je rozpoznać. Błotniaki często bywają solą w oku myśliwego. Pomimo, że wymiary naszego błotniaka łąkowego są niewielkie (42 -46 centymetrów długości, 1, -1,2 metra rozpiętości skrzydeł, 290 -370 gram wagi), to myśliwi pragną go redukować, czyli po prostu ZABIJAĆ. Wymiary naszego drapola podałem tylko po to aby uzmysłowić, że choćby ptak ten nie wiem jak bardzo chciał to i tak nie da radu upolować nawet najmniejszej zwierzyny łownej.

"Patrolujący samiec błotniaka łąkowego pod Mścichami na Bagnach Biebrzańskicj" w obiektywie Mateusza Matysiaka www.mateuszmatysiak.pl

Błotniaka stawowego zobaczę zapewne już za miesiąc. Łąkowego, o ile mi się uda, znacznie później. Wróci on do Polski dopiero na przełomie kwietnia i maja. Przeloty do niedawna były dużą zagadką w kręgu ornitologii. Teraz ornitologom z pomocą rusza technika. Obroże telemetryczne, specjalne nadajniki GPS pozwalają na dokładne odtwarzanie tras przelotów. Potrafią precyzyjnie pokazać pewne afrykańskie drzewo, które upodobał sobie jeden z naszych orlików grubodziobych, rokrocznie na nim zimując.

"Upolowana" samica błotniaka łąkowego wraz z pisklętami w obiektywie Czarka Pióro. www.cezarypioro.pl

Ps. Według mapy podanej na stronie www.bocian.org.pl Grażyna bawi na granicy Burkinia Faso i na razie nie śpieszy się z powrotem do Polski.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • cito1

    :)

  • no-surprises

    Nadamy imię i już ptak staje się bliską postacią. Grażyna w Burkina Faso ;)

  • vater1958

    Grażynka nosi w plecaku nadajnik satelitarny zasilany panelami słonecznymi - to się radzieckim uczonym nawet nie śniło :-)))

  • krogulec14

    Cito:)
    No-Surprises
    Faktycznie. Dopiero po Twoich słowach zauważyłem, że to już nie jest anonimowy ptak:)
    Vater
    I bardzo dobrze:) Cieszy mnie bardzo, że technika w takim stopniu potrafi pomóc ornitologii.

  • felixiana

    A to dopiero niespodzianka! Same rewelacje - i ptaszek już znany z imienia :-) i z podglądem prawie jak u Wielkiego Brata. Tylko tym razem W. Brat szlachetne intencje miał :-)
    Zdjęcia jak zwykle zachwycające!
    Trzymajmy kciuki za błotniaczka zbożowego, bo aż strach pomyśleć...
    Vater
    Święta prawda :-)))

  • krogulec14

    Błotniak zbożowy jest starym gatunkiem. Jest przez to mu trudno dostosować się do warunków tworzonych przez człowieka. Pewnie będą potrzebne mu jakieś postanowienia odgórne typu dopłat dla rolników, na których stworzy miejsca lęgowe ect.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci