Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Rajski ptaszek

krogulec14

 

"Samiec modraszki na terytorium lęgowym śpiewający na urokliwie kwitnącej moreli." w obiektywie Mateusza Matysiaka. www.mateuszmatysiak.pl

Przyszła kolej na następnego dla mnie ptaka z tych szczególnych. Tu rodzi się we mnie pytanie, ile jest tych "ptaków dla mnie szczególnych?" Jerzyk, bocian, kania, gęgawa, żuraw, krogulec, dudek, wilga, bielik, jemiołuszka, rybołów, jaskółki...Wymienienie wszystkich gatunków zajęłoby pewnie miejsce na wpis. Dlaczego w tym gronie znalazła się modraszka? Historia banalna i prosta. Artur miał wtedy kilka lat, byliśmy całą rodziną u Jego babci. Obudził się któregoś dnia sam w pokoju, wyjrzał przez okno i urzekł go pewien ptak. Nie potrafił sprecyzować jego wyglądu, jedynie co powiedział, że widział "rajskiego ptaszka." Dużo czasu minęło zanim doszliśmy, że była to modraszka (sikora modra).

Poczekałem z opisem tego chabrowego ptaka na czas, kiedy staje się dla nas najbardziej widocznym. Późną jesienią i zimą duża część modraszek zbliża się do zabudowań, chętnie korzysta z karmników, gdzie też można przyjrzeć się jej niepospolitej urodzie do woli. Jest tłustożerna i preferuje słoninkę i ziarna słonecznika. Poza wymienioną porą roku najczęściej przebywa w lasach liściastych, mieszanych, parkach, sadach i ogrodach. Jednak (bynajmniej dla mnie) nie jest łatwo wypatrzeć ją w liściach drzew czy krzewów.

Wielu autorów różnorodnych prac o modraszkach podkreśla pewną ciekawą cechę samiczek tej sikory. Są one bardzo zapobiegliwe jeśli chodzi o różnorodność genów. Partner, z którym buduje gniazdo, wysiaduje jaja, opiekuje się potomstwem, nie jest ojcem wszystkich piskląt! I niekoniecznie "ozdabia mu głowę" sąsiad. Nieraz są to samce z rewirów położonych o kilka kilometrów od gniazda badanej pary. Ojcami bywają także samce migrujące, które zatrzymywały się w okolicy dla wypoczynku.

Modraszka, podobnie jak jej krewna bogatka, to doskonały kombajn na ogrodowe robale - porównanie może niezbyt pożyteczne, ale za to trafne. Jest bardzo ufna wobec człowieka, potrafi uwić gniazdko nawet w skrzynce lęgowej umieszczonej na balkonie. Zauważono, że gniazdo urozmaica bardziej aromatycznymi częściami ziół, na przykład lawendy czy mięty. Robi to bynajmniej nie dla miłego zapachu, lecz dla zniszczenia uciążliwych dla piskląt bakterii, wirusów czy grzybów wrażliwych na olejki eteryczne ziół.

Ps. Jeżeli komuś ta piękna sikora spodobała się na tyle, że chciałby spróbować ją mieć w sąsiedztwie, podpowiadam: wlot do budki lęgowej powinien wynosić 28 milimetrów. Bez naszej pomocy modraszka też może się wprowadzić do naszego sąsiedztwa. Kilkakrotnie zaobserwowałem jak uwija sie przy rurkach z "daszkiem" służących za słupki ogrodzeniowe.

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • mozart64

    z radością patrzę na bogatki w moim karmniku, były dwie, teraz już są cztery, jak objawi mi się modraszka to się pewnie posikam ze szczęścia na widok takiego niebieskiego irokeza:)))

  • krogulec14

    Bogatki są liczniejsze przez to szybciej odkrywają nowe "stołówki":), ale bez obaw, modraszki też są liczne i wszędobylskie. A jak znajdą dobrą spiżarnię to tak łatwo jej nie odpuszczą. Późną zimą bywają nawet "waleczne":) Rozkładają skrzydełka i "czupurzą" się nawet wobec większych i (bynajmniej teoretycznie) silniejszych ptaków.
    W karmniku jednak długo przesiadywać nie lubi (chyba, że na słoninie), skubnie ziarnko słonecznika i odleci na pobliski krzew czy drzewo, rozłupie łupinkę, zje i wraca po następne.

  • surfinia

    jest cudna,ale w mojej okolicy nie widzialam ani jednej"rajskiej" ;)
    Na pytanie:jakie sa ulubione ptaki Kogulca -odpowiedz brzmi: WSZYSTKIE! a zwlaszcza te niedoceniane (nie mowie tu akurat o bogatkach) :)

  • krogulec14

    Znakomita odpowiedź na tak postawione pytanie:) Dobrze jest cieszyć się z tego co się ma niż wzdychać za rarogiem czy białozorem. Niedoceniane cenię sobie bardzo. Pewnie pamiętasz jak mnie terroryzował mnie podlot mazurka?:)
    Zapewniam Cię, że "rajska" na pewno Ciebie odwiedzi. To dość liczny ptak. I oczywiście też powiem, że "jest cudna".

  • filipinka44

    Modraszka - jaki śliczny, kolorowy ptaszek. Krogulcu, jak ładnie ją opisałeś, dzięki Tobie dowiedziałam się, jak dba o swoje małe, jak wije gniazdko z ziół. W mojej okolicy nie widziałam tak pięknego ptaszka.

  • krogulec14

    Dzięki Fili:) Zapewniam Cię, że modraszka jest w Twojej okolicy. Kawałek słononki albo trochę słonecznika na parapecie sprawi, że to piękne maleństwo prędzej czy później Cię odwiedzi.
    Kiedy po raz pierwszy czytałem o ziołach w gnieździe sam byłem mocno zaskoczony.

  • felixiana

    Mały kolorowy klejnocik ta modraszka i to wesołe oczko mówi, że chyba jest świadoma swojej urody :-) Jestem pełna nadziei, że kiedyś i ta sikorka skusi się na coś dobrego z mojej stołówki, choć jeśli przylecą same bogatki to i tak oczywiście radocha będzie duża.
    Ale ciekawostka z tymi ziółkami w gnieździe; a jaki to mądry ptaszek, że nawet pod tym względem tak dba o dzieci.

  • krogulec14

    Oczywiście życzę Ci tych odwiedzin bardzo:) Mam nadzieję, że się w miare szybko zrealizują.
    Zobacz niby nieciekawy układ partnerski a czytałem kiedyś o pewnym wydarzeniu. Uderzyła modraszka głową o szybę i spadła na ziemię. Po chwili nadleciała druga i wachlując skrzydełkami, dziobiąc w ciało ocuciła nieprzytomną!

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci